<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Droga Krlewska> 
<author_1=Maria Jarochowska>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1951>
<month=2>
<date=1951-02-11>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
W kadym prawd miecie Francji, w kadym prawie miasteczku i wsi istnieje ulica Krlewska. Raz bdzie to wspaniaa rue Royale z placu Zgody biegnca ku kocioowi w. Magdaleny wwozem iskrzcym od klejnotw na witrynach najbogatszych sklepw jubilerskich Parya. Kiedy indziej skromna cieyna, po ktrej kiedy podobno przesun si wietny orszak jednego z Ludwikw. Rue Royale w Dieuze jest szeroka i okazaa, na dole gadka od asfaltu, na grze sklepiona koronami starych drzew. Wspina si pod strom gr, aby od wierzchoka wsun si midzy ki.
Spokojnie tu dzi; zielono i migotliwie od promieni soca wciskajcych si midzy licie, wesoo od przekomarzania si ptakw wrd gazi. Ale marszczona w grube fady kora na pniach drzew poznaczona jest smugami blizn. Wzdu tej drogi grenadierzy I-szej Dywizji Polskiej walczyli najduej.
I aby pami o bohaterstwie trwalsza bya ni ycie jednego pokolenia, mieszkacy Dieuze postanowili swoj rue Royale przemianowa na ulic Polakw. Bo cho ju jedna aleja w miasteczku ochrzczona zostaa imieniem Dywizji Grenadierw Polskich, tutejsi uwaaj, e to jeszcze nie wystarcza, e to jeszcze za mao. Aby sawa bya trwalsza ni pami wspczesnoci chc mie rwnie ulic Armii Polskiej. Mieszkacy Dieuze wiedz, co to zuchwae pikno heroizmu. Ich miasto dwukrotnie byo dekorowane krzyem wojennym. W r. 1923 za sw nieustraszon postaw w czasie pierwszej wojny wiatowej i w r. 1948 za nieugito w czasie drugiej wojny.
Mera Niemcy przez trzy dni wizili w jego biurze, a potem ca ludno wraz z nim wypdzono z rodzinnych stron na dugie lata. 
Ci, ktrzy nie mogli si zmaga z wrogiem na swej ulubionej lotaryskiej ziemi poszli walczy o ni gdzie indziej.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>